Hans Christer Holund nie wystartuje w wyścigu aż do igrzysk olimpijskich
Mistrzostwa Świata w Lillehammer, które odbyły się w zeszły weekend, były ostatnią okazją, aby zobaczyć Hansa Christera Holunda przez następne 57 dni.
Dwa znakomite występy na Mistrzostwach Świata w Lillehammer w zeszły weekend zmieniły wszystko dla Hansa Christera Holunda. 32-latek dostał teraz zielone światło od trenerów reprezentacji, aby realizować plan, który uzna za najlepszy w przygotowaniach do igrzysk olimpijskich w lutym.
Dla Holunda oznacza to koniec wyścigów.
„Nie jestem typem osoby, która musi się ścigać, żeby dojść do formy. Równie dobrze radzę sobie z jazdą na czas i nie zależy mi na wyścigach, żeby być w najlepszej formie na igrzyskach olimpijskich” – mówi Holund. NRK.
Holund rozpoczyna realizację swojego wymarzonego planu już teraz. Oznacza to, że nie będzie startował w Tour de Ski ani nie planuje startować w Pucharze Świata w styczniu. W tym czasie Holund będzie zajęty przygotowaniami do Igrzysk Olimpijskich w lutym. Znaczna część tego planu będzie realizowana na dużych wysokościach, ponieważ obiekty do narciarstwa klasycznego na Igrzyskach Olimpijskich w 2022 roku znajdują się blisko 1800 metrów nad poziomem morza.
Trener reprezentacji Norwegii, Eirik Myhr Nossum, popiera ten plan. Chociaż ostateczny skład na igrzyska olimpijskie nie został jeszcze ogłoszony, Nossum zrozumiał, czego oczekuje od Holunda.
Podczas Pucharu Świata w Lillehammer Holund dwukrotnie stawał na podium. Najpierw zajął drugie miejsce w biegu łyżwowym na 15 kilometrów w sobotę 4 grudnia. Następnie pomógł Norwegii zająć trzecie miejsce w sztafecie w niedzielę 5 grudnia.











