Ekspert ds. techniki ostrzega: „Każdy centymetr nieprawidłowej długości kija to strata czasu”
Ekspert od techniki kręci głową na widok tego, co widzi: „Ludzie nieostrożnie obchodzą się z kijami. Nie sądzę, żeby zdawali sobie sprawę, ile ich to kosztuje”.
Tak uważa ekspert od techniki i guru Vasaloppet, Erik Wickström, który uważa, że wielu narciarzy nie zdaje sobie sprawy, jak ważne są kije i ich długość, przez co nie poświęcają wystarczająco dużo czasu na wybór odpowiedniego sprzętu.
Erik Wickström jest autorem kilku książek o narciarstwie biegowym, technice, treningu i sprzęcie, prowadzi wykłady i podcasty Lagom Kondition, skierowany do początkujących i narciarzy rekreacyjnych. Oferuje również doradztwo w zakresie szkoleń dla narciarzy na wszystkich poziomach zaawansowania (z wyjątkiem sportowców wyczynowych) za pośrednictwem swojej firmy, Coaching Wickströma.
Wickström wielokrotnie pokonywał trasę Vasaloppet, a także inne zawody długodystansowe. Pracuje również jako trener techniki i treningu dla narciarzy i narciarzy rekreacyjnych o różnym poziomie zaawansowania. To, co obserwuje podczas zawodów oraz podczas własnych treningów i treningów, niepokoi go.
„Ludzie są niesamowicie niedbali z kijami. Spędzają dużo czasu na doborze nart, butów i innego sprzętu. Ale kije wydają się być kwestią drugorzędną” – mówi doświadczony trener.
Wickström wskazuje palcem przede wszystkim na sport stores.
„Wielu sprzedawców detalicznych doskonale dobiera klientom odpowiednie narty i buty. Jeśli chodzi o kije, zdają się nie mieć odpowiedniej wiedzy i wysyłają klientów z zupełnie niewłaściwym sprzętem”.
Widzi dwa główne błędy, które są powtarzalne:
„Widzę niesamowicie dużą liczbę osób, które używają zbyt krótkich kijków i zbyt dużych pasków” – mówi.
Dyskomfort i frustracja
Niewłaściwy dobór kijków i pasków może nie tylko kosztować Cię czas i przyjemność z jazdy na nartach, ale może również prowadzić do bólu dłoni.
„Myślę, że ludzie nie zdają sobie sprawy, ile czasu tracą, używając kijów o niewłaściwej długości, zwłaszcza zbyt krótkich” – wyjaśnia Wickström:
„Każdy centymetr skrócenia kijów w porównaniu z maksymalnym limitem FIS oznacza znaczną stratę czasu podczas podwójnego odpychania. Dla narciarzy elitarnych i poważnych amatorów, podwójne odpychanie jest niezbędne w biegach długodystansowych, dlatego odpowiednia długość kijów jest dla nich kluczowa. Jednak nawet narciarze rekreacyjni coraz częściej używają podwójnych odpychań, co ma wpływ na wszystkich”.
Maksymalna długość kijów narciarskich FIS definiowana jest jako wzrost (w centymetrach) w butach narciarskich pomnożony przez 0.83.
„Niektórzy mogą uważać, że krok po przekątnej jest nieco trudniejszy, jeśli kije mają maksymalną dozwoloną długość. Jest to jednak nieistotne w porównaniu z korzyściami płynącymi z posiadania odpowiedniej długości do podwójnego chodzenia po tyczkach” – dodaje Wickström.
Jakiej długości powinny być kije?
„Maksymalna długość kijów dozwolona przez przepisy FIS jest w zasadzie idealna dla większości osób – zarówno sportowców wyczynowych, jak i narciarzy amatorów. Widzę to ciągle na moich kursach technicznych” – mówi Wickström. Langrenn.com.
Należy pamiętać, że maksymalny limit FIS mierzony jest od punktu mocowania paska do rączki kija. Ten punkt różni się w zależności od producenta. Wielu producentów mocuje pasek zaledwie jeden centymetr od górnej krawędzi rączki, ale w niektórych kijach punkt mocowania paska może znajdować się nawet cztery centymetry poniżej.
Dlatego ważne jest, aby wiedzieć, czy długość kija oznaczona na kiju jest mierzona od czubka do górnej części rączki, czy od czubka do punktu mocowania paska. Ma to wpływ na to, które kije należy kupić, aby zapewnić im odpowiednią długość.
„Doświadczony sprzedawca będzie w stanie dobrać odpowiednią długość kija, ale tylko wtedy, gdy wyraźnie określisz, że chcesz kije o maksymalnej dopuszczalnej długości” – podkreśla Wickström.
Nie zapomnij o paskach
Długość kija to nie jedyny kluczowy czynnik przy wyborze kija. Poświęć również czas na znalezienie odpowiedniego rozmiaru paska.
„Dopasowanie paska jest kwestią bardzo indywidualną – nie tylko pod względem rozmiaru, ale także kształtu. Powiedziałbym, że jest to kwestia jeszcze bardziej osobista niż w przypadku butów narciarskich” – mówi Wickström.
Niektórzy mają duże dłonie, inni małe. Niektórzy wolą ultracienkie rękawice narciarskie, inni używają rękawiczek z homarami lub mitenek. To wpływa na to, jak szerokie powinny być paski. Wybór niewłaściwego rozmiaru paska może powodować wiele problemów.
„Jeśli paski mają niewłaściwy rozmiar, mogą nabawić się pęcherzy, niepotrzebnie obciążyć dłonie i nadgarstki, a także powodować niewygodny ruch powrotny, w którym kij nie wraca prawidłowo do dłoni po każdym odepchnięciu” – wyjaśnia Wickström.
Zbyt duże paski to częsty problem. Jeśli paski są za duże, trzeba mocno trzymać kij przez cały ruch kija, niepotrzebnie napinając przedramię zamiast rozluźniać je pod koniec każdego odepchnięcia. Szacuję, że ponad połowa narciarzy na naszych kursach używa zbyt dużych pasków. Osobiście noszę rękawiczki w rozmiarze 8, ale używam pasków w rozmiarze S.
Większość producentów oferuje paski w różnych rozmiarach, które można łatwo wymienić. Wickström odradza jednak zmianę na nowy lub nieznany zestaw pasków w noc poprzedzającą bieg długodystansowy.
„Jeśli kupujesz nowe kije lub paski, poświęć czas na ich odpowiednią regulację i upewnij się, że pasują i działają dokładnie tak, jak powinny. Zalecam co najmniej jedną długą sesję treningową, aby upewnić się, że wszystko jest prawidłowo ustawione”.
Czytaj więcej: Narty z foką: Trzy niezbędneiPS musisz wiedzieć
Aktualizacja: 28 stycznia 2026 r.: Wersja tego artykułu została opublikowana w lutym 2024 r.











